To ja

.

środa, 20 lipca 2011

piekna pani to nie ja

ola2011-07-14 19:57:30czesc. snilsycie mi sie. sen nie wazny, wlasciwe na pewno nic nie znaczyl. ale tak z czystej ciekawosci chciałąm sie spytac, czy nadal prowadzice zeszyt i trwacie z wymienna magia co tydzien? nie musicie odpowiadac, Wasza sprawa, zrzoumiem. ale jelsi mozecie to bylabym wdzieczna. pozdrawiam, ola


ewka dmochowska, klaudia wróbel2011-07-14 22:12:24nie, to była magia nas trzech, a nie dwóch, więc nie.






 I właśnie w takim momencie całe poczucie winy wraca. Kiedy czeka na odpowiedź zupełnie inną. A może nawet 'pocisk'. A tu dostajesz coś od czegoś w jednej sekundzie się uśmiechasz, a w drugiej zaczynasz zdawać sprawę, że to Ty wszytko rozpierdoliłaś. Że to było naprwdę coś magicznego i zaczynasz żałować, by za kolejną minutę przypomnieć sobie ostatnie słowa i wrócić do 'normlaności'. 

pozdrawiam, ja

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz