... szybciej niż myslałam. Nie, mówiłam już to nie miłość. To nie była miłość. Po prostu ciężko stracić coś co myślało się, że sie miało. Zamotałam. Nie wiem co mam mówić. Miałam iść spać już 2 h 31 min temu, ale moja głowa spać nie może, moje ciało tym bardziej. A mój żołądek... on w ogóle robiłby inne rzeczy. Właściwie to dobrze - stracić coś, co nigdy by moje nie było. Coś. (uśmiecham się). Powiem raz a porządnie, normalnymi nie wyszukanymi słowami. Opowiem coś raz bezpośrednio. Czekam tylko do wakacji, do wyjazdu, do morza, do gwiazd, do innego życia. Trzeba mi przespać, przeczekać trzeba mi! Oj tak. Czas leczy rany. EEEEEEJ, TU NIE MA RAN! Ale... czasie mijaj
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz