To ja

.

sobota, 28 maja 2011

a Ty? kim dla mnie mógłbyś być?

Gdy dziś zadano mi pytanie co bym zmieniła, gdy było rok temu, nawet nie pomyślałam "nie jadałabym tyle". Dopiero pożniej, gdy mój rozmówca to przyznał, potwierdziłam, że tak, ja też bym tyle nie jadłą. Czy to dziwne, że przyzwyczaiłam się do tego wszytskiego?
Naprawdę zastanawiam się kim dla mnie jesteś. Nie, nie TY moja droga przyjaciółko - BULIMIO. TY. TAK, TY. Jesteś momentami tak blisko i takl bardzo mi się to podoba. Twój niezbyt męski charakter sprawia, że stajesz się moim przyjacielem. Zastanwiam się tylko, jak długo musiałabym Cię oszukiwać, żebyś się sam domyślił. Co mi jest. Co Ci jest, Ola? Ola, jesteś chora. Co TY gadasz?!
Doskonale zdaję sobie sprawę, że coś mi jest, ale moje życie nie jest pasmem nieszczęść. Potrafię się uśmiechać, a nawet płakać ze szcześcia! Czy Wy też tak macie? Mimo tego wszystkiego, KOCHAM ŻYCIE! Z tą fantastyczną myślą przewodnią i piosenką kings of leon - pyro, zostawiam WAS.
Pozdrawiam, Ja

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz