To ja

.

poniedziałek, 10 października 2011

kochaj mnie mimo wszystko proszę

Zmieniam się. Cokolwiek to jest, jest to potworem. Jeśli leci hey mimo wszytko, to może się stąc tylko jedno. Nigdy wczesniej sie tak nie kłócłyśmy. Nigdy przy mnie nie płąkała. Ukrywała to zazwyczaj. Dziś weszła do pokoju, rzuciła mi 50 złotych na kolanach i powiedziała 'tak, płaczę przez Ciebie' wyszła. 
To wszytko moja wina. Nie umiem tamować już moich łez. To wszytsko nie ma sensu. 

3 komentarze:

  1. wszystko ma sens! nawet to co zwykle jest negatywne, to też ma swój sens - choć sama wiem jak ciężko w to uwierzyć. Nie obarczaj siebie winą za wszystko - wina zawsze leży po środku...

    OdpowiedzUsuń
  2. Hei, dasz radę. Zobaczysz, będzie jeszcze dobrze.
    Nie myślałam że jeszcze ktoś z wyjątkiem mnie słucha Florence Welch.
    No przynajmniej nie w Polsce
    xo xo

    OdpowiedzUsuń